Formy i funkcje zachowań autoagresywnych
Autoagresja – pojęcie bardzo szerokie i niejednoznaczne. Tematyka autoagresji podejmowana jest często jako motyw w filmach, programach publicystycznych, dyskusjach. Często także opisywane w literaturze fachowej, jako tak zwane samookaleczenia, współwystępujące w przebiegu różnorodnych zaburzeń psychicznych na przykład zaburzeń depresyjnych, czy zaburzeń osobowości. I jako takie łatwiej definiowalne i bardziej precyzyjnie opisane.
Zachowania autoagresywne mogą przybierać różnorodną formę. Wyróżnić można zatem autoagresję bezpośrednią (bicie się, samookaleczenie, samooskarżanie, autokrytyka) oraz pośrednią (osoba prowokuje do agresji innych i poddaje się jej). Występuje także podział na werbalną i niewerbalną.
Autoagresja werbalna polega na zaniżaniu swej samooceny, poprzez wmawianie sobie własnej małej wartości, częstą krytykę siebie i swojego zachowania. Autoagresja niewerbalna przejawia się głównie przez wymienione wcześniej akty samookaleczeń.
FORMY I FUNKCJE ZACHOWAŃ AUTOAGRESYWNYCH
Do zachowań autoagresywnych zaliczyć można także: zaburzenia łaknienia (bulimia, anoreksja, otyłość), nałogi na przykład alkoholizm, używanie środków psychoaktywnych (dopalacze), obgryzanie paznokci, przymus uszkadzania skóry (drapanie, rozdrapywanie ran, gryzienie warg, szczypanie się) oraz przymus wyrywania sobie włosów (trichotillomania) z brwi, rzęs, z głowy.
Specyficzną formą zachowań o charakterze autoagresywnym są samookaleczenia, które jednoznacznie oceniane są przez klinicystów jako zaburzenie. Są to uszkodzenia ciała, które mogą mieć formę powierzchownych, lekkich ran lub zadrapań, albo głębokich ran ciętych. Czasem wbijania sobie ostrych przedmiotów w ciało, połykanie ich, polewanie się kwasem lub innymi żrącymi substancjami, przypalanie papierosem, łamanie kości, uszkadzanie lub wycinaniem fragmentów ciała na przykład powiek, gałek ocznych itd.
Różnorodność zachowań autoagresywnych jest jak widać zaskakująca i przecież nie sposób wymienić ich wszystkich. W obecnej sytuacji niejasna jest również granica między tym, co nazwiemy jako „zdrowe” a tym, co uznalibyśmy za „chore”. Choć trzeba przyznać, że przy rozpoznaniu diagnostycznym, uwzględniając oczywiście nieświadomość i wszystkie związane z tym konsekwencje, każde zachowanie autoagresywne może być rozumiane jako przejaw zaburzeń w funkcjonowaniu.
Natomiast samookaleczenia, to węższe pojęcie i oznaczać będzie bezpośrednią autoagresję, dążenie do wyrządzenia sobie szkody, zadania bólu, ale bez zamiaru samobójczego. W praktyce klinicznej zachowania autoagresywne nie występują jako wyizolowane przejawy ludzkiego funkcjonowania w świecie. Zwykle są rozpoznawane jako jedne z elementów diagnozy innych zaburzeń takich jak na przykład: zaburzenia depresyjne, zaburzenia obsesyjno – kompulsywne, zaburzenia osobowości, czy schizofrenia. Zawsze są też wynikiem bardziej lub mniej świadomego procesu wewnątrzpsychicznego pacjenta.
Na przykład podjęcie działań autoagresywnych przez dziecko czy nastolatka nie będzie nigdy zjawiskiem wyizolowanym. I zawsze towarzyszyć będą temu określone przeżycia wewnętrzne (myśli i emocje), na ogół trudne i bolesne, z którymi sobie nie radzi.
Szacuje się, że w populacji nastolatków, to około 4 % osób, a w populacji klinicznej, to około 21 %. W badaniach amerykańskich lekarzy ustalono, że w okresie dorastania rozmyślnie zraniło się lub zadało sobie ból, co najmniej raz w życiu od 15 do 22 % nastolatków. Są to więc niemałe liczby. Z w/w badań też wynika, że dziewczęta i kobiety 3 krotnie częściej przejawiają takie zachowania.