Hop, hop! Jest tam kto?

Grupa „Tropiciele” podpatrywała  dzisiaj, czy w naszym domku dla owadów widać lub słychać ich głosy. Dzieci z wielkim zainteresowaniem patrzyły na hotel. który został umieszczony w zacisznym, słonecznym miejscu, tuż obok naszych warzywniaków. A potem? Poziomki!  Czerwoniuśkie, słodziutkie. Mniam!